Uczestniczyłam dotychczas w wielu kursach, ale z nich wszystkich to właśnie Challenges of Sustainable Development chyba najdłużej pozostanie w mojej pamięci! Otwartość instruktorów, różnorodność zajęć (debaty, warsztaty, gry, praktyczne projekty), pozytywni ludzie pełni pasji i pomysłów na ich realizację! - Niesamowite trzy tygodnie tak intensywnej nauki jak i zabawy, w przyjaznej atmosferze mogilańskiego dworku! To fantastyczne doświadczenie stało się początkiem mojej przygody ze zrównoważonym rozwojem! - Po kursie nawiązałam współpracę z Fundacją Sendzimira i dzięki jej wsparciu zrealizowałam swój własny projekt z zakresu zrównoważonego biznesu. Challenges of Sustainable Development - Polecam!
XI edycja kursu Challenges of Sustainable Development - trzy tygodnie w niepowtarzalnych okolicznościach mogilańskiego dworku, wyjątkowi wykładowcy, interesujące wykłady no i kursanci - pozytywna ekipa ludzi o podobnych zainteresowaniach, dla mnie nowe doświadczenia zawodowe (np. wizyta na eko-farmie, możliwość praktycznego zapoznania się z działaniem oczyszczalni hydrofitowej), oraz poznanie zupełnie nieznanych mi dotąd zagadnień społecznej odpowiedzialności biznesu. Relaks podczas warsztatów tanecznych i wycieczek górskich, nieprzespane noce i intensywna praca przy realizacji projektów - ogólnie świetnie wykorzystany i miło spędzony czas, cenne doświadczenia i kontakty, które już wkrótce planuję wykorzystać.
Bardzo, ale to bardzo przydała mi się wiedza z wykładów. Wykorzystałam ją już w kilku prezentacjach i podczas jednej konferencji o nowoczesnych technologiach. Do tej pory pozostaje w stałym i systematycznym kontakcie przynajmniej z 4 osobami z kursu. Mamy wspólne zrównoważone plany - podzielimy się nimi jak tylko je skonkretyzujemy:). Tuż po kursie wzięliśmy udział w zielonej konferencji we Frankfurcie, Szkole Letniej Globalnego Rozwoju i kilka innych konferencji o "naszej" tematyce. Zaprzyjaźniłam się z Zielonymi2004. Mam nadzieję im pomagać w sprawach zrównoważonych i nie tylko. Najwięcej napięcia podczas kursu przysporzyły mi raporty, ale to dlatego, że jestem przyzwyczajona do innego trybu pracy - może to była dla mnie zbyt duża presja. Ale dzięki temu doświadczeniu wiem, że na taką robotę nie wystarczyłby mi tydzień:) i że jeśli będę chciała coś takiego robić, to nie sama i nie w tak krótkim czasie. Po tych kilku miesiącach wspominam kurs bardzo pozytywnie i gdybym mogła, powtórzyłabym tę przygodę
Kurs był bardzo pouczający i chyba nie przesadzę jak powiem, ze zmienił moje życie na zawsze. Chwilami tęskno mi do tych cudownych lat niewiedzy, kiedy nie wiedziałam o globalnym ociepleniu, GMOsach i tym podobnych. Teraz, gdy idę do sklepu, z uwaga patrzę na każdy produkt i dokładnie studiuje etykietę, zanim włożę coś do koszyka.
Zajęcia pozaszkoleniowe na kursie były odstresowujące i potrzebne. Jedzenie było lepsze niż u mamy, jednak biorąc pod uwagę tematykę kursu, wydaje mi się, że posiłki mogłyby wyglądać znacznie skromniej i też każdy byłby zadowolony.
Chociaż moje zainteresowania mogą się wydawać niezwiązane z tematyką kursu (studiuję prawo i filozofię), czas spędzony w Mogilanach uważam za jedno z najbardziej kształcących i wartościowych doświadczeń. Nie tylko zdobyłam nowe informacje, ale co najważniejsze, miałam okazję zastosować je w praktyce. Wiadomości zdobyte na kursie nie ulatują z głowy ze względu na świetnych prowadzących, a także nietuzinkową formę ich przekazywania - np. warsztaty prowadzone w trakcie górskiej wycieczki. Kurs pozwala spojrzeć z perspektywy na swoje dotychczasowe życie - i co bardzo ważne nikt z prowadzących niczego nie nakazuje ani nie przemawia z pozycji wielkiego znawcy, ale z wyczuciem dla indywidualności każdego sugerują możliwe rozwiązania. Organizatorzy zadbali o mnóstwo atrakcji - warsztaty tańców ludowych, wycieczki które nie tylko dają wytchnienie od zajęć wymagających nieraz dużego wysiłku, ale także pozwalają bardziej zżyć się uczestnikom kursu, a także otworzyć na ludzi wyznających światopogląd, czy wiodących niestandardowy tryb życia. Nie mogę również pominąć przepięknego miejsca, w którym odbywa się kurs - dworek w Mogilanach obdarzony jest niezwykłym klimatem.
Największą zaletą kursu były wykłady prowadzone po angielsku, jednakże za mało było projektów i moim zdaniem technicznych i środowiskowych kwestii zrównoważonego rozwoju a trochę za dużo ekonomii. Najbardziej podobały mi się właśnie projekty. Polecałabym ten kurs wszystkim, którzy chcą poznać jak się pracuje w grupie nad projektami.
Kurs wspominam bardzo miło. Złożyło się na to wiele składowych, począwszy od tych podstawowych (np. fantastyczne wyżywienie) przez przeżycia bardziej duchowe (piękne przyrodnicze wycieczki), po wejście w świat wiedzy z zakresu ochrony środowiska i wprowadzanie jej w otaczający nas światek.
Atmosfera kursu sprzyjała powstawaniu nowych ciekawych znajomości, a także wywiązywaniu się konstruktywnych dyskusji wśród uczestników Kursu.
Szczególnie ważny dla mnie był ostatni tydzień Szkolenia, kiedy to została uruchomiona nasza kreatywność i mogliśmy wykazać się umiejętnościami z zakresu tworzenia ambitnych pro-ekologicznych projektów.
Nie można zapomnieć także o fantastycznym warsztacie języka angielskiego - istotną kwestią jest tutaj fakt, iż nie tylko osoby z zaawansowaną znajomością języka angielskiego odnalazły się w ówczesnej społeczności mogilańskiego dworku.
Do wzięcia udziału w Szkoleniu Challanges of Sustainable Development zachęcam bardzo serdecznie wszystkich, którym choć trochę leży na sercu piękno otaczającego nas środowiska.
Dużymi zaletami kursu jest prowadzenie go w języku angielskim i w większości przez osoby z zagranicy. Zapewnia to nowe spojrzenie na znane już tematy i pozwala podszkolić się ze specjalistycznego słownictwa. Co więcej położenie nacisku na tematykę zrównoważonego rozwoju jest dobrym pomysłem, gdyż wiedza na ten temat przekazywana na uczelniach jest raczej znikoma. Uczestnicy kursu posiadają bardzo zróżnicowane wykształcenie, co pozwala osiągnąć kompleksowe wyniki w pracy zespołowej, a także nawiązać nowe kontakty w różnych branżach. Co do strony technicznej to również należą się pochwały. Fundacja zapewnia wszelkie materiały naukowe (łącznie z komputerami i internetem), warunki zakwaterowania są bardzo dobre, a wyżywienie w dużej ilości i bardzo smaczne ;)
Challanges of Sustainable Development to rewelacyjny kurs, poszerzający światopogląd i pozwalający na poznanie elementów ekologii, optymalizacji, prawa i administracji lokalnych społeczności, o których przeciętny człowiek nie ma pojęcia. Doskonale prowadzone wykłady i starannie dobrana kadra, gwarantowały że nigdy nie było nudno i z każdych wykładów jak i zajęć praktycznych wynosiło się poszerzoną wiedzę. Doskonały pomysł na rozwój, szczególnie dla osób czynnie zainteresowanych zrównoważonym rozwojem, ekologia i uwrażliwionych na problemy świata dzisiejszego.
Kurs Sendzimira był dla mnie czasem intensywnej nauki, dobrej zabawy oraz okazją do poznania wielu ciekawych osób. Mimo napiętego harmonogramu i kilku nieprzespanych nocy, nie żałuję ani troszkę, że miałam szansę uczestniczenia w kursie. Polecam gorąco udział w kolejnych edycjach kursu osobom, którym nie jest obojętne co dzieje się wokół nas.
Kurs pokazuje inną perspektywę spojrzenia na problemy zrównoważonego rozwoju. Ja osobiście wiele się nauczyłam w trakcie tamtych 3 tygodni. Najbardziej utkwił mi moment uświadomienia sobie, że jesteśmy w stanie zrozumieć drugą osobę jedynie w momencie gdy wyjdziemy ze swoich racji i staniemy obok. W teorii wiedziałam o tym wcześniej, ale to 5 minut w Czeladzi pokazało mi jak ten stan się odczuwa na własnej skórze.
Najbardziej podobało mi się to, iż panowała bardzo luźna atmosfera, choć z drugiej strony czas wypełniony po brzegi. Była to wspaniała okazja do poznania różnych ludzi, z różnych części Polski. To jest moim zdaniem największa zaleta kursu. Dodatkowo ciekawe projekty (możliwość rywalizacji między grupami), dające możliwość spojrzenia na pewne problemy z innego punktu widzenia. Wykłady były dla mnie bardzo interesujące, a dodatkowo dały możliwość doskonalenia warsztatu językowego.
Kurs utwierdził mnie w przekonaniu, iż droga naukowca i odkrywanie tego co jeszcze nie odkryte, jest tym co chcę w życiu robić. Dlatego jestem już na II roku studiów doktoranckich, w przyszłości obrona pracy doktorskiej i zabieram się za habilitację ;).
Oczywiście uważam że warto wziąć udział w kursie i każdemu to polecam!
Brałam udział w kursie Fundacji Sendzimira latem 2006 r. Kurs był dla mnie szansą zrozumienia, że architekci są odpowiedzialni nie tylko za funkcję, konstrukcję i formę - jak było do tej pory. Każda kreska użyta w projekcie może być narysowana w taki sposób, aby ingerencja powstałego budynku w naturalne środowisko była jak najmniejsza. Tendencje te są coraz bardziej popularne m in. w budynkach pasywnych. Bardzo często nabytą podczas kursu wiedzę wykorzystuję w swoich projektach tworzonych na studiach. Kurs ma jeszcze jedną zaletę - daje możliwość poznania niesamowitych ludzi i chociażby dlatego warto w nim uczestniczyć.
Udział w kursie Fundacji Sendzimira umożliwił mi pełniejsze zapoznanie się z wieloma aspektami zrównoważonego rozwoju, a także zainspirował do pogłębienia wiedzy i zdobycia doświadczenia w wybranych obszarach, np.:
- Global Reporting Initiative, raportowanie społeczne
- ekonomiczne konsekwencje stosowania innowacyjnych technologii
- społeczne, ekonomiczne i środowiskowe składniki strategii zrównoważonych firm.
Myślę, że dzięki inspiracjom z kursu zostało i zostanie rozwiniętych w przyszłości wiele interesujących i wartościowych projektów, a także trwałych i owocnych kontaktów. Mam pomysły na pewne nowe projekty badawczo-wdrożeniowo-doradcze. Zainteresowanych współpracą zapraszam do kontaktu (jc@indagatioPROcessors.pl).
Szczerze polecam kurs wszystkim gotowym na intensywną wakacyjną pracę i otwartych na bogactwo osobowości. Będziecie mieli okazję zmierzyć się z takimi wyzwaniami jak np. przeprowadzanie wywiadów terenowych, opracowanie w zespole (nierzadko złożonym z osób o zróżnicowanych zainteresowaniach, poglądach i stylach pracy) przekrojowego raportu, przeprowadzenie prezentacji wyników dla przedstawicieli biznesu i sektora publicznego, konfrontacje punktów widzenia. Wspierać Was będą eksperci z różnych dziedzin. Dostaniecie też dostęp do bogatych materiałów i sieci współpracy. Warto.
Muszę przyznać, że patrząc z perspektywy czasu to udział w Kursie był jednym z przełomowych momentów w moim życiu, gdyż czas spędzony w Mogilanach w dużej mierze zdecydował o tym, co robię obecnie. Po skończeniu Inżynierii Środowiska nie do końca byłam przekonana, że właśnie w tzw. zawodzie chce pracować. I choć udział w kursie nie rozwiał wszystkich wątpliwości to na pewno wskazał kierunek.
Przez trzy tygodnie poznawałam fascynujący świat zrównoważonego rozwoju, traktując go początkowo jako niszowe zagadnienie. Każdy tydzień był inny: mnóstwo poruszanych wątków, konkretne projekty, no i ludzie z ciekawym zapleczem.
Fakt, nie wszystko było dobrze dograne, znalazłoby się miejsce na ulepszenia. Ale podobnie jest ze zrównoważonym rozwojem - to wciąż formująca się dziedzina. Niemniej jednak Kurs przekonał mnie, że zrównoważony rozwój to nie gadanie kilku środowiskowych zapaleńców, ale konieczność naszych czasów. To przekonanie cały czas we mnie się utwierdza, szczególnie dzięki obecnej pracy w firmie zajmującej się wpływem zmian klimatycznych na regulacje prawne i ekonomię przedsiębiorstw.
Polecam ten Kurs każdemu, bez względu na wykształcenie, wykonywaną pracę czy pogląd na ekologię. Zagadnienia związane ze środowiskiem naturalnym w coraz większym stopniu oddziaływają na każdą dziedzinę gospodarki i raczej nie przewiduje by to miało się zmienić. Kurs daje dobre podstawy, by zrozumieć, dlaczego tak się dzieje i inspiruje do pogłębiania tej wiedzy. Po jego ukończeniu na pewno bardziej świadomie będziecie podejmować decyzje i wygłaszać opinie.
W głowie zawsze pozostaną mi słowa Jana Sendzimira, który powiedział że obecnie dysponujemy już rozwiązaniami technologicznymi które umożliwiają nam już dziś rozwój zgodny z zasadami zrównoważonego rozwoju. Co więc stoi na przeszkodzie by to uczynić?
- To sposób myślenia ludzi. Rozwój zrównoważony będzie możliwy jeśli będziemy umieli wpływać na ten sposób myślenia, a w szczególności postrzegania środowiska.