Opinie uczestników

Roslava Stoyanova, studentka z Bułgarii, edycja 2013

Udział w Akademii Letniej był dla mnie naprawdę niesamowitym doświadczeniem. Nie tylko ze względu na wykłady i gotowość wykładówców do dzielenia się swoimi doświadczeniami, ale też ze względu na możliwość zastosowania w praktyce teorii, których się nauczyliśmy - możliwość wspólnej pracy nad rozwojem pomysłu, który może oznaczać rzeczywistą i pozytywną zmianę dla lokalnej społeczności. Wyjechałam z Akademii wzbogacona o nowe pomysły, inspirację do dalszych działań i wielu nowych przyjaciół.

Lada Bauer, studentka z Chorwacji, edycja 2013

Jestem dumna z tego, że byłam pierwszą uczestniczką Akademii Letniej z Chorwacji. Nie mamy kursów ani wydziałów, które nauczają na temat zrównoważonego rozwoju, dlatego udział w Akademii był dla mnie wyjątkową okazją zgłębienia tego tematu. Kurs e-learningowy w połączeniu ze stacjonarną Akademią Letnią pozwalał uzyskać kompleksową i praktyczną wiedzę na temat zrównoważonego rozwoju. Ale najwięcej dały mi trzy tygodnie w czasie Akademii. Wiele różnych tematów i zagadnień z obszaru zrównoważonego rozwoju zostało omówionych w trakcie wykładów i warsztatów. Najbardziej podobały mi się warsztaty, ponieważ umożliwiały aktywny udział, oraz projekt biznesowy, w którym każda z grup pracowała nad innym przykładem związanym z funkcjonowaniem wybranych polskich firm, np. polegający na rozwiązaniu konkretnego problemu z którym dana firma się boryka. Przed wzięciem udziału w Akademii nie byłam jeszcze pewna, jakie zagadnienie związane ze zrównoważonym rozwojem jest dla mnie najbardziej interesujące, teraz jest to już dla mnie jasne i dlatego chciałabym podziękować Fundacji Sendzimira za organizację tego kursu.

Katarzyna Cieśla, edycja 2013

Przed przyjazdem na kurs inni pytali mnie: "Zrównoważony rozwój? Co to właściwie znaczy? Co będziesz tam robić?" Nie wiedziałam, jak odpowiadać na ich pytania, nie uciekając się do ogólników i trudnych, skomplikowanych terminów. Teraz, po trzytygodniowej Akademii czuję się o wiele pewniejsza, zarówno jeśli chodzi o opowiadanie innym o zrównoważonym rozwoju, jak i moje dalsze działania w tym obszarze - chcę pogłębić swoją wiedzę, wprowadzić zmiany na rzecz zrównoważonego rozwoju w moim własnym życiu i dzięki temu zachęcić innych do pójścia w moje ślady. Było to inspirujące, twórcze, ale też pełne wyzwań doświadczenie, za co chciałabym podziękować zarówno innym uczestnikom, jak i organizatorom. 

Krystyna Mańturzyk, lektorka z Polski, edycja 2013

Kurs e-learningowy i Akademia Letnia uświadomiły mi, że nawet bez specjalnych studiów w dziedzinie ochrony środowiska można aktywnie działać na rzecz naprawy świata. Materiał szkoleniowy, wykorzystany w trakcie fazy e-learningowej został bardzo uważnie dobrany, zaś tutorzy dostarczali nam pożytecznych wskazówek. W trakcie kolejnego etapu, którym była Akademia Letnia mieliśmy okazję wykorzystania wiedzy w praktyce, co dla mnie jako osoby, która nigdy nie spodziewała się, że będzie pracować przy takich projektach, było zarówno sporym wyzwaniem, jak i zachętą, by dalej pogłębiać wiedzę w dziedzinach, które mnie interesują i  by przemóc strach przed podejmowaniem się nowych profesji. Było to możliwe również dzięki wsparciu ze strony wspaniałych tutorów i trenerów - byli wymagajacy, ale jednocześnie zawsze gotowi nam pomóc. Praca z nimi była czystą przyjemnością. 

Nadiia Gryshchenko, doktorantka z Ukrainy, własnie ukończyła projekt badawczy na Węgrzech, edycja 2013  

Kiedy zobaczyłam program wydarzeń Akademii poczułam się przytłoczona. Nie wyobrażałam sobie, że można zrobić tyle rzeczy w takim krótkim czasie. A najlepszym elementem Akademii było skupienie na wymiarze praktycznym - praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Chciałabym podziękować wszystkim wykładowcom oraz trenerom za ich podejście i cierpliwość. Świetnie spełnili swoje zadanie i teraz jestem w stanie wskazać sposoby w jaki zrównoważony rozwój można realizować w praktyce. 

Katerina Borislavova Bozhinova, edycja 2013

Akademia Letnia jest jednym z tych wyjątkowych doswiadczeń, kiedy uczysz się, cieżko pracujesz i jesteś w stanie niemal od razu zobaczyć swój postęp i odczuć wewnątrzną satysfakcję, wynikajacą ze swoich wysiłków. Spotkałam niezwykłych ludzi w trakcie Akademii - życzliwych, pracowitych, z pasją i inspirujących dla mnie. Jestem wdzięczna organizatorom i trenerom za to inspirujące i skłaniające do refleksji doświadczenie, które do pewnego stopnia zmianiło sposób w jaki postrzegam świat i pozwoliło mi na szersze spojrzenie jeśli chodzi o mój osobisty rozwój. Akademia Letnia była też wydarzeniem szczególnym, ponieważ wszędzie chcą, abyś stał/a się liderem, tu uczą cię jak stać się pierwszym zwolennikiem jakiegoś lidera lub pomysłu, równie ważnym jak sam lider, i przez to dokonać  ozytywnej zmiany na świecie. 

Katarzyna Pająk, studentka z Polski, edycja 2013

Akademia Letnia jest najlepszym sposobem zdobycia wiedzy na temat zrównoważonego rozwoju, nie tylko wiedzy teoretycznej, ale co najważniejsze umiejętności praktycznych. Praca w międzynarodowej grupie, gdzie każda osoba ma inne wykształcenie i zaplecze kulturowe, pozwalała na tworzenie zupełnie unikalnych rozwiązań. Dla mnie udział w Akademii był najlepiej zainwestowanym czasem wolnym w wakacje, czasem, który przyniesie zupełnie nowe możliwości w przyszłości.

Ljuba Ivasivka, studentka z Lwowa, Ukraina, obecnie studiująca w Wiedniu, edycja 2013

Nigdy nie przypuszczałam, że poznam miejsce, gdzie można znaleźć wszystko na raz: wspaniałych ludzi z cennymi doświadczeniami, którymi mogą się podzielić, użytecznymi umiejętnościami i wiedzą, inspiracją i motywacją, zaangażowaniem i współpracą, które są nieodzownymi cechami pokolenia Change Makers (agentów zmian)! Najprawdopodobniej udział w Akademii Letniej był jednym z najważniejszych i najbardziej niesamowitych w moim życiu. To, co decyduje o jego wyjątkowości to właściwa proporcja między teorią i praktyką, doświadczeniem trenerów i uczestników. W trakcie 3 tygodni spotykaliśmy niezwykłych ludzi, którzy dzielili się z nami swoją pasją, inspiracjami, którzy dawali nam impuls do dokonywania wielkich zmian i do działania. Mogę powiedzieć, że Akademia zapoczątkowała coś ważnego w moim życiu...i myślę, że było tak nie tylko w moim przypadku!

Magdalena Lachowicz, studentka z Polski, edycja 2013

Akademia była dla mnie niezwykłym doświadczeniem. To, co mnie najbardziej zaskoczyło to, to, że ekologia obecnie jest nadal na czasie. Poza tym uczestniczyłam w wielu inspirujących rozmowach, które zachęciły mnie do rozmowy o moich pomysłach z innymi w przyszłości. W networkingu tkwi potencjał! 

 Sristi Kamal, doktorantka z Indii, obecnie studiująca w Krakowie, edycja 2012

Kurs Fundacji Sendzimira jest jedyny w swoim rodzaju, dzięki temu, że jest prawie całkowicie oparty na wiedzy praktycznej, w przeciwieństwie do wielu kursów opartych tylko na teorii. Wszyscy ci, którzy uważają że zrównoważony rozwój to tylko koncepcja bez przełożenia na realia życia codziennego, powinni wziąć udział w kursie Fundacji, gdyż jako jedyny pokazuje jak zastosować teorię w praktyce. Kurs to również po prostu  fajne doświadczenie i wspaniałe miejsce na zawarcie nowych przyjaźni z ludźmi o różnym wykształceniu, reprezentującymi różne kultury, którzy są zmotywowani do działania na jednym polu zrównoważonego rozwoju.

Rita Hegedus, studentka z Węgier, edycja 2012

Polecam Akademię Letnią WZR wszystkim studentom, którzy chcą zmieniać świat, nawet w małych zakresie. Wykłady, w których uczstniczyliśmy i zadania, które wykonaliśmy pozwoliły przekuć nasze pomysły i znaleźć rozwiązanie powszechnego problemu. Jednakże nic nie może równać się przyjaźniom, jakie zawarliśmy w trakcie kursu. Towarzystwo ludzi o takich samych celach, podobnym sposobie myślenia, ale jednocześnie bardzo wymagających podczas poważnych dyskusji, jest wyjątkowym doświadczeniem. 

Vitaliy Soloviy, student z Ukrainy, edycja 2012

Akademia Letnia WZR była bardzo wartościowym i praktycznym doświadczeniem. (...) Wcześniej nie spotkałem się z takim poziomem otwartości umsyłów, zaangażowania i współpracy. Każdy z nas miał unikalną wiedzę, umiejętności oraz fascynujące opowieści, którymi się dzielił.

Program Akademii był bardzo napięty (wykłady, spotkaniami z interesariuszami, debaty, gry symulacyjne i inne aktywności), ale jednocześnie mądrze ułożony. Dużą przyjemność sprawiały mi rozmowy z nauczycielami, którzy prezentowali różne środowiska naukowe, ogromną wiedzę i poczucie humoru. Z innych rzeczy wartych wspomnienia to innowacyjne podejście do nauczania, ciągłe zachęcanie do podejmowania własnej inicjatywy, natychmiastowy feedback, dobre proporcje pomiędzy teorią i praktyką, no i oczywiście... bardzo mało snu.

Akademia jest bardzo wymagającym, ale jednocześnie dającym dużo satysfakcji wydarzeniem. 

Julia Jankowska, studentka z Polski, edycja 2012

Szkoła Letnia jest bardzo dobrym punktem wyjścia dla wszystkich zainteresowanych zagadnieniami zrównoważonego rozwoju, zarówno dla profesjonalistów jak i amatorów. Zagadnienia te są bowiem tak złożone, że nie jesteśmy w stanie ogarnąć ich samodzielnie. Aby je właściwie zrozumieć a tym bardziej aby z nimi pracować, potrzebujemy wielu innych ludzi z różnych środowisk, którzy będą potrafili dostarczyć nowych pytań i odpowiedzi ze swojej perspektywy.

Dla tych wszystkich, którzy się jeszcze wahają: po prostu zmierzcie się ze sobą, włóżcie trochę w wysiłku w przygotowanie się do kursu wstępnego i już niedługo może będziecie mieli okazję wziąć udział w czymś, co zapamiętacie na zawsze.

Maciej Nowicki, student Szkoły Głównej Handlowej i Uniwersytetu Warszawskiego, edycja 2011

Zainteresowała mnie tematyka Akademii Letniej. Wiedziałem już trochę o zrównoważonym rozwoju, ale był to dość chaotyczny zbiór informacji. Chciałem wszystko sobie uporządkować i dowiedzieć się więcej. A poza tym nie miałem planów na lipiec.
Najmilej wspominam ludzi, których miałem okazję poznać w Łodzi oraz projekty przeprowadzane bezpośrednio z interesariuszami - mieszkańcami, organizacjami pozarządowymi czy firmami. Dzięki nim przekonałem się, że ZR to nie tylko "pobożna" teoria, ale też sporo praktycznego działania.
Doświadczenie i wiedzę zdobytą podczas Akademii wykorzystuję już teraz przy pisaniu pracy magisterskiej o funkcjonowaniu wielkich miast. Mam nadzieję, że uda mi się połączyć je również z karierą zawodową.

Beata Imre, studentka z Węgier, edycja 2011

To było wspaniałe doświadczenie. Spotkałam świetnych ludzi i nauczycieli. Bardzo spodobał mi się balans między częścią teoretyczną i projektami. Cieszę się, że poznałam Fundację Sendzimira i gości Akademii Letniej. Zrozumiałam, jak wdrażać  koncepcje zrównoważonego rozwoju. Poznałam również szere instytucji, co pomogło mi dostrzec nowe możliwości kariery w obszarze zrównoważonego rozwoju. Mam nadzieję, że będę mogła odwiedzić kolejną edycję Akademii Letniej jako absolwent. 

Natalia Stepanova, studentka z Rosji, edycja 2011

XIV Akademia Letnia była świetnym przeżyciem! Wzbogaciłam moją wiedzę z szerokiego zakresu. Pamiętam pierwszy dzień Akademii, gdy wszyscy uczestnicy dopiero przyjechali na miejsce i organizowaliśmy zabawy "zapoznawcze". Chociaż tego dnia padał deszcz, atmosfera w sali była wyjątkowo ciepła i przyjazna. Cieszę się, że poznałam zarówno uczestników, jak i trenerów. Jestem wdzięczna, że miałam szansę uczestnictwa w Akademii Letniej i życzę, by absolwenci kolejnej edycji wspominali ją równie serdecznie. 

Hao Cai, student z Chin na wymianie w Danii, edycja 2011

Bardzo miło wspominam Akademię Letnią. Pierwsze, co przychodzi mi teraz na myśl, to urok krajobrazu Lasu Łagiewnickiego. To dobry pomysł, by mieszkać blisko lasu i przyrody, zamiast w centrum miasta. Dzięki temu możemy doświadczyć bardziej czym jest zrównoważony rozwój i jak jest ważny. 

Bardzo doceniam budowanie piramid. To dobra metoda, by łączyć różne pomysły i spojrzenia - na pewno będę ją wykorzystywać w mojej przyszłej pracy. 

Sam kurs on-line również jest dobrym narzędziem, by dzielić zasoby, takie jak wiedza, ale najważniejsza jest świadomość, że to motywacja uczestników w trakcie kursu jest kluczowa. 

Jacek Zatoński, prezes Centrum Promocji Ekorozwoju, edycja 2010

Kilkakrotnie zastanawiałem się nad wzięciem udziału w kursie, obawiałem się, że mogę stracić zbyt dużo z wakacji. Teraz, gdy już go ukończyłem, mogę stwierdzić, że były to jedne z lepiej spędzonych wakacji. Znacznie poszerzyłem swoją wiedzę, którą mogę teraz wykorzystywać. Staram się też przekazywać ją innym, ponieważ uważam, że idea zrównoważonego rozwoju jest jedyną słuszną drogą dla rozwoju całej ludzkości. Kurs to nie tylko sama wiedza, to przede wszystkim ciekawi ludzie, z którymi do tej pory utrzymuję kontakt, podejmuję wspólne projekty i mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej.

Marta Niwczyk, koordynatorka projektów Fundacji Aeris Futuro, edycja 2010

Większość moich przyjaciół to ekolodzy i przyrodnicy, aktywiści, często włączałam się w ich pracę, niezwykle mnie ona pociągała, jednak zawsze byłam „tylko” humanistą, psychologiem. Potrzebowałam przełomu - pojawiła się myśl o  uczestnictwie w Akademii Letniej WZR, że to wspaniała szansa, by się „przekwalifikować”. I dokonał się przełom! Kurs był dla mnie przestrzenią systemowej, interdyscyplinarnej i intensywnej nauki, a niezwykła synergia i zaangażowanie wszystkich sprawiało, że trzy tygodnie pracy upłynęły w nieustannym poczuciu flow. WZR to przede wszystkim wspaniali ludzie, którzy do dziś są tak moimi inspiratorami, jak i przyjaciółmi. Z nimi można zmieniać świat na lepsze. Praktycznie. Właśnie to robię.

Barbara Kokoszka z Krakowa, praktykantka w Global Reporting Initiative, edycja 2010

Kurs "Wyzwania Zrównoważonego Rozwoju w Polsce" to był strzał w dziesiątkę. Od dawna interesowałam się tą tematyką, jednak dopiero na kursie zdobyłam kompleksową wiedzę, którą zamierzam wcielić w życie.

Harmonogram kursu jest tak ułożony, że trzy tygodnie mijają w zatrważającym tempie. Doskonale przygotowana kadra, świetni uczestnicy kursu, ciekawe tematy, interesujące projekty - to główne powody, dla których warto aplikować się na ten kurs.

Dodam jeszcze, że dla mnie kurs był nie tylko możliwością pogłębienia wiedzy, poznania niesamowitych ludzi, ale także szansą do zmiany ścieżki kariery. W dwa miesiące od zakończenia kursu zaczynam praktyki w GRI w Amsterdamie.

Polecam wszystkim, bo kurs WZR to naprawdę ciekawe doświadczenie!

Olga Pietkiewicz z Warszawy, analityk bankowy, edycja 2010

Kurs był dla mnie fantastycznym doświadczeniem. Moją uwagę zwrócił zwłaszcza jego interdyscyplinarny i intensywny charakter, w ciągu trzech tygodniu w doskonałej atmosferze i profesjonalnym otoczeniu miałam okazję zobaczyć jak wygląda rozwój zrównoważony w praktyce wielu obszarów, również nie związanych z moją pracą zawodową. Wspaniali wykładowcy, idealna organizacja, wiele ciekawych osób zarażonych pasją zrównoważonego rozwoju. To dla mnie wielka inspiracja dla dalszych poszukiwań i z pewnością bardzo pożyteczne informacje i narzędzia, które mogę zastosować w pracy. Gorąco polecam.

Sebastian Straube, dyrektor zarządzający Sustainable Brands Young & Rubicam, edycja 2008

Podczas tych trzech tygodni poznałem wiele ciekawych osób, z podobnym podejściem, tak ja jak poszukujących konkretnych narzędzi wdrażania zrównoważonego rozwoju, z którymi od tamtego czasu jestem w kontakcie. Dla mnie bardzo ważna była realizacja praktycznych projektów - koncepcji zrównoważonego zagospodarowania byłej kopalni Saturn w Czeladzi, oraz projektu realizowanego z biznesem, który wytyczył moją dalszą ścieżkę kariery. Mogę śmiało stwierdzić, że Wyzwania Zrównoważonego Rozwoju to unikalna oferta edukacyjna na rynku.

Grzegorz Tarnowski, student Inżynierii Środowiska na Politechnice Krakowskiej, edycja 2008

XI edycja kursu Challenges of Sustainable Development - trzy tygodnie w niepowtarzalnych okolicznościach mogilańskiego dworku, wyjątkowi wykładowcy, interesujące wykłady no i kursanci - pozytywna ekipa ludzi o podobnych zainteresowaniach, dla mnie nowe doświadczenia zawodowe (np. wizyta na eko-farmie, możliwość praktycznego zapoznania się z działaniem oczyszczalni hydrofitowej), oraz poznanie zupełnie nieznanych mi dotąd zagadnień społecznej odpowiedzialności biznesu. Relaks podczas warsztatów tanecznych i wycieczek górskich, nieprzespane noce i intensywna praca przy realizacji projektów - ogólnie świetnie wykorzystany i miło spędzony czas, cenne doświadczenia i kontakty, które już wkrótce planuję wykorzystać.

Katarzyna Kamińska, studentka Socjologii i Pedagogiki na Uniwersytecie Warszawskim, edycja 2008

Bardzo, ale to bardzo przydała mi się wiedza z wykładów. Wykorzystałam ją już w kilku prezentacjach i podczas jednej konferencji o nowoczesnych technologiach. Do tej pory pozostaje w stałym i systematycznym kontakcie przynajmniej z 4 osobami z kursu. Mamy wspólne zrównoważone plany - podzielimy się nimi jak tylko je skonkretyzujemy:). Tuż po kursie wzięliśmy udział w zielonej konferencji we Frankfurcie, Szkole Letniej Globalnego Rozwoju i kilka innych konferencji o "naszej" tematyce. Zaprzyjaźniłam się z Zielonymi2004. Mam nadzieję im pomagać w sprawach zrównoważonych i nie tylko. Najwięcej napięcia podczas kursu przysporzyły mi raporty, ale to dlatego, że jestem przyzwyczajona do innego trybu pracy - może to była dla mnie zbyt duża presja. Ale dzięki temu doświadczeniu wiem, że na taką robotę nie wystarczyłby mi tydzień:) i że jeśli będę chciała coś takiego robić, to nie sama i nie w tak krótkim czasie. Po tych kilku miesiącach wspominam kurs bardzo pozytywnie i gdybym mogła, powtórzyłabym tę przygodę

Magdalena Zwolińska, architektka, edycja 2008

Kurs był bardzo pouczający i chyba nie przesadzę jak powiem, ze zmienił moje życie na zawsze. Chwilami tęskno mi do tych cudownych lat niewiedzy, kiedy nie wiedziałam o globalnym ociepleniu, GMOsach i tym podobnych. Teraz, gdy idę do sklepu, z uwaga patrzę na każdy produkt i dokładnie studiuje etykietę, zanim włożę coś do koszyka.

Zajęcia pozaszkoleniowe na kursie były odstresowujące i potrzebne. Jedzenie było lepsze niż u mamy, jednak biorąc pod uwagę tematykę kursu, wydaje mi się, że posiłki mogłyby wyglądać znacznie skromniej i też każdy byłby zadowolony.

Klara Tomaszek, studentka Studiów Humanistycznych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, edycja 2008

Chociaż moje zainteresowania mogą się wydawać niezwiązane z tematyką kursu (studiuję prawo i filozofię), czas spędzony w Mogilanach uważam za jedno z najbardziej kształcących i wartościowych doświadczeń. Nie tylko zdobyłam nowe informacje, ale co najważniejsze, miałam okazję zastosować je w praktyce. Wiadomości zdobyte na kursie nie ulatują z głowy ze względu na świetnych prowadzących, a także nietuzinkową formę ich przekazywania - np. warsztaty prowadzone w trakcie górskiej wycieczki. Kurs pozwala spojrzeć z perspektywy na swoje dotychczasowe życie - i co bardzo ważne nikt z prowadzących niczego nie nakazuje ani nie przemawia z pozycji wielkiego znawcy, ale z wyczuciem dla indywidualności każdego sugerują możliwe rozwiązania. Organizatorzy zadbali o mnóstwo atrakcji - warsztaty tańców ludowych, wycieczki które nie tylko dają wytchnienie od zajęć wymagających nieraz dużego wysiłku, ale także pozwalają bardziej zżyć się uczestnikom kursu, a także otworzyć na ludzi wyznających światopogląd, czy wiodących niestandardowy tryb życia. Nie mogę również pominąć przepięknego miejsca, w którym odbywa się kurs - dworek w Mogilanach obdarzony jest niezwykłym klimatem.

Tomasz Nowakowski, absolwent Inżynierii Środowiska na AGH w Krakowie, edycja 2007

Największą zaletą kursu były wykłady prowadzone po angielsku, jednakże za mało było projektów i moim zdaniem technicznych i środowiskowych kwestii zrównoważonego rozwoju a trochę za dużo ekonomii. Najbardziej podobały mi się właśnie projekty. Polecałabym ten kurs wszystkim, którzy chcą poznać jak się pracuje w grupie nad projektami.

Magdalena Koza (Buczek), absolwentka Inżynierii Środowiska na AGH w Krakowie, edycja 2007

Kurs wspominam bardzo miło. Złożyło się na to wiele składowych, począwszy od tych podstawowych (np. fantastyczne wyżywienie) przez przeżycia bardziej duchowe (piękne przyrodnicze wycieczki), po wejście w świat wiedzy z zakresu ochrony środowiska i wprowadzanie jej w otaczający nas światek.

Atmosfera kursu sprzyjała powstawaniu nowych ciekawych znajomości, a także wywiązywaniu się konstruktywnych dyskusji wśród uczestników Kursu.

Szczególnie ważny dla mnie był ostatni tydzień Szkolenia, kiedy to została uruchomiona nasza kreatywność i mogliśmy wykazać się umiejętnościami z zakresu tworzenia ambitnych pro-ekologicznych projektów.

Nie można zapomnieć także o fantastycznym warsztacie języka angielskiego - istotną kwestią jest tutaj fakt, iż nie tylko osoby z zaawansowaną znajomością języka angielskiego odnalazły się w ówczesnej społeczności mogilańskiego dworku.

Do wzięcia udziału w Szkoleniu Challenges of Sustainable Development zachęcam bardzo serdecznie wszystkich, którym choć trochę leży na sercu piękno otaczającego nas środowiska.

Marcin Olas, absolwent Inżynierii Środowiska na AGH w Krakowie, edycja 2007

Dużymi zaletami kursu jest prowadzenie go w języku angielskim i w większości przez osoby z zagranicy. Zapewnia to nowe spojrzenie na znane już tematy i pozwala podszkolić się ze specjalistycznego słownictwa. Co więcej położenie nacisku na tematykę zrównoważonego rozwoju jest dobrym pomysłem, gdyż wiedza na ten temat przekazywana na uczelniach jest raczej znikoma. Uczestnicy kursu posiadają bardzo zróżnicowane wykształcenie, co pozwala osiągnąć kompleksowe wyniki w pracy zespołowej, a także nawiązać nowe kontakty w różnych branżach. Co do strony technicznej to również należą się pochwały. Fundacja zapewnia wszelkie materiały naukowe (łącznie z komputerami i internetem), warunki zakwaterowania są bardzo dobre, a wyżywienie w dużej ilości i bardzo smaczne ;)

Ewa Zamościńska, konsultantka CSR w firmie doradczej  CSRinfo, edycja 2007

Biorąc udział w kursie przekonałam się, że nie tylko ja cenię interdyscyplinarność. Poznałam ludzi, którzy stanowili dla mnie ogromną inspirację i wsparcie, przekonali mnie, że zrównoważony rozwój nie jest tylko szczytną ideą, ale czymś i jak najbardziej do wdrożenia. Miałam niepowtarzalną okazję spokojnie zastanowić się, w jakim kierunku chcę się rozwijać, poznałam szereg możliwości, które pozwoliły mi spojrzeć na tematykę zrównoważonego rozwoju w sposób całościowy. Dzięki temu z pełnym przekonaniem skoncentrowałam się na wdrażaniu społecznej odpowiedzialności biznesu, która jest mi najbliższa.

Jadwiga Żurad, konsultantka Wuppertal Institute Collaborating Centre on Sustainable Consumption and Production, edycja 2007

Uczestniczyłam dotychczas w wielu kursach, ale z nich wszystkich to właśnie Challenges of Sustainable Development chyba najdłużej pozostanie w mojej pamięci! Otwartość instruktorów, różnorodność zajęć (debaty, warsztaty, gry, praktyczne projekty), pozytywni ludzie pełni pasji i pomysłów na ich realizację! - Niesamowite trzy tygodnie tak intensywnej nauki jak i zabawy, w przyjaznej atmosferze mogilańskiego dworku! To fantastyczne doświadczenie stało się początkiem mojej przygody ze zrównoważonym rozwojem! - Po kursie nawiązałam współpracę z Fundacją Sendzimira i dzięki jej wsparciu zrealizowałam swój własny projekt z zakresu zrównoważonego biznesu. Challenges of Sustainable Development - Polecam!

Daniel Popławski, właściciel firmy zajmującą się projektowaniem ekologicznych źródeł ciepła i ogrzewania dla mieszkalnictwa, edycja 2006

Challenges of Sustainable Development to rewelacyjny kurs, poszerzający światopogląd i pozwalający na poznanie elementów ekologii, optymalizacji, prawa i administracji lokalnych społeczności, o których przeciętny człowiek nie ma pojęcia. Doskonale prowadzone wykłady i starannie dobrana kadra, gwarantowały że nigdy nie było nudno i z każdych wykładów jak i zajęć praktycznych wynosiło się poszerzoną wiedzę. Doskonały pomysł na rozwój, szczególnie dla osób czynnie zainteresowanych zrównoważonym rozwojem, ekologia i uwrażliwionych na problemy świata dzisiejszego.

Monika Styczek, absolwentka Wydziału Rolnictwa i Biologii SGGW w Warszawie, edycja 2006

Kurs Sendzimira był dla mnie czasem intensywnej nauki, dobrej zabawy oraz okazją do poznania wielu ciekawych osób. Mimo napiętego harmonogramu i kilku nieprzespanych nocy, nie żałuję ani troszkę, że miałam szansę uczestniczenia w kursie. Polecam gorąco udział w kolejnych edycjach kursu osobom, którym nie jest obojętne co dzieje się wokół nas.

Kurs pokazuje inną perspektywę spojrzenia na problemy zrównoważonego rozwoju. Ja osobiście wiele się nauczyłam w trakcie tamtych 3 tygodni. Najbardziej utkwił mi moment uświadomienia sobie, że jesteśmy w stanie zrozumieć drugą osobę jedynie w momencie gdy wyjdziemy ze swoich racji i staniemy obok. W teorii wiedziałam o tym wcześniej, ale to 5 minut w Czeladzi pokazało mi jak ten stan się odczuwa na własnej skórze.

Joanna Czarnocka, właścicielka firmy IndagatioPROcessors, edycja 2006

Udział w kursie Fundacji Sendzimira umożliwił mi pełniejsze zapoznanie się z wieloma aspektami zrównoważonego rozwoju, a także zainspirował do pogłębienia wiedzy i zdobycia doświadczenia w wybranych obszarach, np.:

- Global Reporting Initiative, raportowanie społeczne

- ekonomiczne konsekwencje stosowania innowacyjnych technologii

- społeczne, ekonomiczne i środowiskowe składniki strategii zrównoważonych firm.

Myślę, że dzięki inspiracjom z kursu zostało i zostanie rozwiniętych w przyszłości wiele interesujących i wartościowych projektów, a także trwałych i owocnych kontaktów. Mam pomysły na pewne nowe projekty badawczo-wdrożeniowo-doradcze. Zainteresowanych współpracą zapraszam do kontaktu (jc@indagatioPROcessors.pl).

Szczerze polecam kurs wszystkim gotowym na intensywną wakacyjną pracę i otwartych na bogactwo osobowości. Będziecie mieli okazję zmierzyć się z takimi wyzwaniami jak np. przeprowadzanie wywiadów terenowych, opracowanie w zespole (nierzadko złożonym z osób o zróżnicowanych zainteresowaniach, poglądach i stylach pracy) przekrojowego raportu, przeprowadzenie prezentacji wyników dla przedstawicieli biznesu i sektora publicznego, konfrontacje punktów widzenia. Wspierać Was będą eksperci z różnych dziedzin. Dostaniecie też dostęp do bogatych materiałów i sieci współpracy. Warto.

 

Barbara Kiełbasa (Szeląg), studentka Studium Doktoranckiego na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie, edycja 2006

Najbardziej podobało mi się to, iż panowała bardzo luźna atmosfera, choć z drugiej strony czas wypełniony po brzegi. Była to wspaniała okazja do poznania różnych ludzi, z różnych części Polski. To jest moim zdaniem największa zaleta kursu. Dodatkowo ciekawe projekty (możliwość rywalizacji między grupami), dające możliwość spojrzenia na pewne problemy z innego punktu widzenia. Wykłady były dla mnie bardzo interesujące, a dodatkowo dały możliwość doskonalenia warsztatu językowego.

Kurs utwierdził mnie w przekonaniu, iż droga naukowca i odkrywanie tego co jeszcze nie odkryte, jest tym co chcę w życiu robić. Dlatego jestem już na II roku studiów doktoranckich, w przyszłości obrona pracy doktorskiej i zabieram się za habilitację ;).

Oczywiście uważam że warto wziąć udział w kursie i każdemu to polecam!

Natalia Ławecka z Leszna, studentka architektury FHL w Cottbus, edycja 2006

Brałam udział w kursie Fundacji Sendzimira latem 2006 r. Kurs był dla mnie szansą zrozumienia, że architekci są odpowiedzialni nie tylko za funkcję, konstrukcję i formę - jak było do tej pory. Każda kreska użyta w projekcie może być narysowana w taki sposób, aby ingerencja powstałego budynku w naturalne środowisko była jak najmniejsza. Tendencje te są coraz bardziej popularne m in. w budynkach pasywnych. Bardzo często nabytą podczas kursu wiedzę wykorzystuję w swoich projektach tworzonych na studiach. Kurs ma jeszcze jedną zaletę - daje możliwość poznania niesamowitych ludzi i chociażby dlatego warto w nim uczestniczyć.

Nina Koźlecka z Krakowa, Analityk w ICF International, edycja 2006

Muszę przyznać, że patrząc z perspektywy czasu to udział w Kursie był jednym z przełomowych momentów w moim życiu, gdyż czas spędzony w Mogilanach w dużej mierze zdecydował o tym, co robię obecnie. Po skończeniu Inżynierii Środowiska nie do końca byłam przekonana, że właśnie w tzw. zawodzie chce pracować. I choć udział w kursie nie rozwiał wszystkich wątpliwości to na pewno wskazał kierunek.

Przez trzy tygodnie poznawałam fascynujący świat zrównoważonego rozwoju, traktując go początkowo jako niszowe zagadnienie. Każdy tydzień był inny: mnóstwo poruszanych wątków, konkretne projekty, no i ludzie z ciekawym zapleczem.

Fakt, nie wszystko było dobrze dograne, znalazłoby się miejsce na ulepszenia. Ale podobnie jest ze zrównoważonym rozwojem - to wciąż formująca się dziedzina. Niemniej jednak Kurs przekonał mnie, że zrównoważony rozwój to nie gadanie kilku środowiskowych zapaleńców, ale konieczność naszych czasów. To przekonanie cały czas we mnie się utwierdza, szczególnie dzięki obecnej pracy w firmie zajmującej się wpływem zmian klimatycznych na regulacje prawne i ekonomię przedsiębiorstw.

Polecam ten Kurs każdemu, bez względu na wykształcenie, wykonywaną pracę czy pogląd na ekologię. Zagadnienia związane ze środowiskiem naturalnym w coraz większym stopniu oddziaływają na każdą dziedzinę gospodarki i raczej nie przewiduje by to miało się zmienić. Kurs daje dobre podstawy, by zrozumieć, dlaczego tak się dzieje i inspiruje do pogłębiania tej wiedzy. Po jego ukończeniu na pewno bardziej świadomie będziecie podejmować decyzje i wygłaszać opinie.

Jakub Kotnarowski z Poznania, członek Centrum Promocji Ekorozwoju, edycja 2006

W głowie zawsze pozostaną mi słowa Jana Sendzimira, który powiedział że obecnie dysponujemy już rozwiązaniami technologicznymi które umożliwiają nam już dziś rozwój zgodny z zasadami zrównoważonego rozwoju. Co więc stoi na przeszkodzie by to uczynić? - To sposób myślenia ludzi. Rozwój zrównoważony będzie możliwy jeśli będziemy umieli wpływać na ten sposób myślenia, a w szczególności postrzegania środowiska.

Piotr Bielski, doktorant w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego, współtwórca Fundacji Białe Gawrony, edycja 2003

Największy wpływ na kursie wywarło na mnie zaproszenie do zadawania pytań Jana Sendzimira „nie ma głupich pytań, mogą być tylko głupie odpowiedzi!”. Ponadto z perspektywy czasu widzę, że przekonałem się do koncepcji zrównoważonego rozwoju, wcześniej bowiem stałem na radykalnej pozycji „nie ma kompromisu w obronie Matki Ziemi”. Teraz choć dalej wspieram takie akcje jak objęcie parkiem narodowym większej części Puszczy Białowieskiej, widzę też społeczną i gospodarczą stronę problemu.